![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
Menu °[Księga gości]°Wyślij wiadomość °Mój photoblog °Mój deviantART °Mój Last.FM °Mój FilmWeb °Mój YouTube My Memories 20082007 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 2004 2003 The Thoughtful °A-sk°Eddie °Ewelina °Grzybiarze °Kot-f-japonkach °Maartusia °Maleńkie żółte kwiatki °Pejzaż sentymentalny °Pierdolnik °Pieszczocha °Pieonk °Taki sobie blog °Tam daleko w Hiszpanii °Zimny kamień Last.fm Credits Stworzył Artur pobrano z Szablony InventivePowered by blog Picture from Pictures for you °All Rights Reserved |
|
Lustful memories... [2006/01/02] [21:42]I po Sylwestrze :) Fajnie było gdyby nie liczyć jednego faktu =] Noworoczne postanowienie: nigdy więcej alkoholu! I wytrwam! Nic i nikt mnie nie powstrzyma! =] Poza tym dostałam już zaproszenie na następnego Sylwestra. Od Krzyska. Do Zakopanego mamy jechać, gdzie wynajmie się chatkę :) Ja chcę już teraz Sylwestra :D Nie podoba mi się ta 2 na początku, 1 o wiele lepiej mi pasowała :) Przez tyle lat zdążyłam się do niej przyzwyczaić :) "Vanity... definitely my favorite sin." [2006/01/05] [21:08] "- Tygrys jest po prostu trochę rozbrykany - odezwał się Prosiaczek - i co może na to poradzić? - Bryknij trochę na mnie, Tygrysku - powiedziało Maleństwo ochoczo. - Kłapouchy, Tygrys teraz bryknie na mnie! Prosiaczku, jak ci się zdaje..." Nie wiem dlaczego, ale jak przeczytałam ten fragment, to momentalnie w mojej głowie pojawiły się bardzo kudłate myśli =] O czym to może świadczyć, oprócz faktu, że "Kubuś Puchatek" to freudowska bajka? =] "I'm scared of everything! I'm scared of what I saw! I'm scared of what I did! Of who I am! Most of all I'm scared of walking out of this room and never feeling teh rest of my whole life the way that I feel when I'm with you!" [2006/01/09] [21:32] Powiedział mi wczoraj, że dla niego zawsze będę piękna, i że mam się nie odchudzać. Staram się mu powiedzieć, że to dla niego, a że i ja dzięki temu poczuję się piękniejsza. Mimo to nie podoba mu się ten pomysł, bo wg niego "kochanego ciałka nigdy za wiele" :) Wypowiedziane przez niego słowa: "dla mnie i tak jesteś piękna" są jak miód na moje serce i sprawiły, że pierwszy raz zarumieniłam się rozmawiając z chłopakiem. Życie jest cudowne! =) "Hey, we started a new week. It's monday..." [2006/01/12] [15:48] Byłam w sklepie z zabawkami i zachwycałam się prawie dwumetrowym Kłapouchym. Ludzie dziwnie na mnie patrzyli, ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Starzejemy się, bo przestajemy się bawić, a nie przestajemy się bawić, bo się starzejemy. Nigdy tak nie było. Kiedy ludzie zdadzą sobie w końcu z tego sprawę? "Sometimes what seems like surrender isn't surrender at all. It's about what's going on in our hearts. About seeing clearly the way life is and accepting it and being true to it, whatever the pain, because the pain of not being true to it is far, far greater." [2006/01/15] [21:14] Dlaczego jestem taką głupia?? Dlaczego nie dostaję od życia czegoś innego, niż rozczarowanie? Rzeczy, których pragnę wymykają mi się z rąk, a ja nie mogę ich dogonić. Udaje mi się tylko leciutko dotknąć nim utracę je na zawsze... (a serce mi się kraje...) "Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać, to utracić panowanie nad sobą." Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam - Paulo Coelho [2006/01/18] [20:56] Jest już lepiej. Odłączenie się od otaczającego świata i pozwolenie myślom płynąć tam gdzie chcą przynosi zbawienne i jakże pozytywne rezultaty. Uporządkowałam sobie pewne sprawy, które od kilku dni zaprzątały moje myśli. I tak prędzej czy później dostaniemy to, czego najbardziej pragniemy, a co wcześniej nam umknęło zbyt szybko... ... Jest dobrze. "Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułęś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość." Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam - Paulo Coelho [2006/01/22] [14:55] Muszę odbyć poważną rozmowę. Bo chcę wiedzieć co, jak i dlaczego. Bo to wszystko co się obecnie dzieje wokół mnie nie można nazwać kaprysem albo winą obarczyć zły humor. Zbyt długo to trwa. Szczerość jest najważniejsza, a ja mimo wszystko chcę wiedzieć o co chodzi, bo nie lubię czuć się niepewnie. Mam nadzieję, że rozmowa potoczy się tym torem, którym chcę, a to dlatego, że w takich przypadkach chcę mieć wszystko pod kontrolą. A jak tak nie będzie? Jestem tygrysem, a tygrysy jak wszystkie koty spadają na cztery łapy. Potłukę się mniej lub bardziej, ale przecież wszystko będzie dobrze i nie będzie niedomówień oraz skrywanych tajemnic. Bo ja wszystko rozumiem. Optymizm i tolerancja mnie cechują. - Puchatku! - Co, Prosiaczku! - Nic - rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - chciałem się upewnić, czy jesteś. |
|
||||||||||||||
![]() |