Menu

 °[Księga gości]
 °Wyślij wiadomość
 °Mój photoblog
 °Mój deviantART
 °Mój Last.FM
 °Mój FilmWeb
 °Mój YouTube

My Memories

2008
2007
2006
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
2003

The Thoughtful

 °A-sk
 °Eddie
 °Ewelina
 °Grzybiarze
 °Kot-f-japonkach
 °Maartusia
 °Maleńkie żółte kwiatki
 °Pejzaż sentymentalny
 °Pierdolnik
 °Pieszczocha
 °Pieonk
 °Taki sobie blog
 °Tam daleko w Hiszpanii
 °Zimny kamień

Last.fm






Credits

Stworzył Artur pobrano z Szablony Inventive
Powered by blog
Picture from Pictures for you
 °All Rights Reserved

Lustful memories...

[2005/10/04] [20:43]
Nie lubię jesieni... Czy ja zawsze muszę wtedy złapać jakiegoś wirusa? =/


"Life is a cabaret old chum, so come to the Cabaret."
[2005/10/09] [16:05]
I znowu czytam książki po nocach, a rano podnieść z łóżka się nie mogę... Ale co ja poradzę na to, że to lubię =)
"Saga o Ludziach Lodu", "Saga o Czarnoksiężniku", "Tajemnica Władcy Lasu", no i w końcu "Saga o Królestwie Światła".
Ja po prostu uwielbiam książki Margit Sandemo :)


"There's only two kinds of love stories in this world... boy loses girl, girl loses boy... that's it. Somebody always gets left behind."
[2005/10/20] [12:21]
Jak to dobrze, że nie wierzę w ukryte znaczenie snów...
Dzisiaj po raz kolejny śniło mi się, że tracę zęby. Że mi się one kruszą i je wypluwam...
Gdyby było inaczej z moim podejściem do wizji sennych to sama ze sobą bym nie wytrzymała :)


"Miracles are funny things. You never know when they're going to happen. And when they happen in a place like this, that's the most unbelieveable miracle of all."
[2005/10/22] [10:22]
"Wszystkie rybki śpią w jeziorze..."
Wczoraj popołudniu dowiedziałam się, co poprawia wszystkim przypadkowo spotkanym ludziom humor...
"Jeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce..."
Wracałam z banku i między innymi słyszałam te właśnie piosenki wydobywające się z... głośników samochodowych :) Ktoś zaparkował i dość głośno włączył płytę z przebojami biesiadnymi :) A ludzie przystawali i... pojawiał im się na ustach uśmiech =] I to jest właśnie fajne =]

P.S. A ja chcę na prawdziwe wiejskie wesele iść! :)


"If a cannibal used a knife and fork, would you call that progress too?"



[2005/10/31] [16:51]
Eh... Naiwne serce... I po co się wyrywasz, skoro to i tak nie ma sensu... Nawet go nie znasz, wiesz o nim raptem kilka faktów, ale żyjesz swoim życiem i snujesz własne marzenia nie bacząc na mnie, a to boli... I to bardzo...


"I always knew you were alive, I knew it. But everybody said I had to stop saying that, that I had to let you go. I love you. You're the love of my life."