Menu

 °[Księga gości]
 °Wyślij wiadomość
 °Mój photoblog
 °Mój deviantART
 °Mój Last.FM
 °Mój FilmWeb
 °Mój YouTube

My Memories

2008
2007
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
2004
2003

The Thoughtful

 °A-sk
 °Eddie
 °Ewelina
 °Grzybiarze
 °Kot-f-japonkach
 °Maartusia
 °Maleńkie żółte kwiatki
 °Pejzaż sentymentalny
 °Pierdolnik
 °Pieszczocha
 °Pieonk
 °Taki sobie blog
 °Tam daleko w Hiszpanii
 °Zimny kamień

Last.fm






Credits

Stworzył Artur pobrano z Szablony Inventive
Powered by blog
Picture from Pictures for you
 °All Rights Reserved

Lustful memories...

[2006/12/03] [23:03]
Wygraliśmy z Rosją. Wygraliśmy z Bułgarią. Weszliśmy wreszcie do finału.
...i przegrali 0:3
Jaki ten język polski ciekawy. Podobnie jak stałość sympatii Polaków i ich utożsamianie się z "bohaterami".



"Some things are true whether you believe them or not."
[2006/12/06] [19:20]
Dostałam cukierka od jakiegoś gościa przebranego za świętego Mikołaja. Który to już rok z rzędu?
Najwyraźniej widać po mnie, że ciągle mam duszę dziecka.

Poza tym usłyszałam dzisiaj po raz pierwszy w radiu piosenkę "Last Christmas". Uważam okres świąteczny za otwarty.



"Divine decadence, darling!"
[2006/12/10] [20:49]
Jestem głupia.
Wszystko co robię, każdy mój plan jest praktycznie ukierunkowany na niego. Cały ten aerobik, dbanie o siebie, dieta, ćwiczenia...
On o tym nie wie.
Dlaczego to wszystko robię?
Bo mój chory umysł zaplanował, że będę z nim w przyszłości.
Pojebało mnie.



"Heinous bitch is the term used most often. You might want to work on that."
[2006/12/13] [22:27]
Nadszedł czas na zmiany. Gruntowne. Przemebluję swoje życie, wszystko będzie inaczej, lepiej.
Musi być.



"Don't let anyone ever make you feel like you don't deserve what you want. Go for it!"
[2006/12/19] [22:48]
Niestety życie to nie film...
...a szkoda czasami, bo można by tak je przewinąć do tyłu i ponownie przeżyć te piękne momenty...



"And what world do you live in?"
[2006/12/23] [16:43]
Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Zdrowia - ono jest najważniejsze; mając je możemy dokonać wszystkiego w życiu.
Uśmiechu - to klucz do serc innych ludzi.
Żadnych zmartwień - wiem, nie da się ich uniknąć, ale przecież "szczęście składa się ze wszystkich tych nieszczęść, które nas ominęły".
Pachnącej lasem choinki - nawet tej sztucznej, w końcu od czego są olejki eteryczne?
Prezentów - ale takich, o których zawsze marzyliście.
Samych smakołyków na suto zastawionych stołach - ale nie przejedzcie się za bardzo, bo to niezdrowe.
Spontaniczności - w każdej sferze życia.
Słodkich chwil - ta słodycz nie zepsuje Wam zębów.
Pieniędzy - większych czy mniejszych. Wprawdzie szczęścia nie dają, ale w obecnych czasach warto jest mieć je przy sobie.
Ciepłej herbaty, gdy za oknem padać będzie śnieg - wiem, trudno to sobie wyobrazić, ale może jednak...
Dziecięcej nadziei - bo każdy w głębi duszy jest dzieckiem, które należy pielęgnować.
Radości z każdego nowego dnia - jak to mówili Grecy: "Carpe Diem!"
Marzeń spełnienia - tych najskrytszych przede wszystkim, bo to one dla nas najważniejsze są.
[2006/12/26] [22:43]
Zapach świąt gdzieś uleciał.
Aromat ciastek, cynamonu i świec został wyparty przez smród wódki i alkoholu.
Święta po polsku.



"I feel like I've been in a coma for the past twenty years. And I'm just now waking up."
[2006/12/30] [22:17]
A jutro...
Biała sala :)
A Wam życzę, coby 2007 był lepszy od 2006 :)



"Life has more Imagination than we carry in our Dreams!"