Z dużą dozą zniesmaczenia patrzyłam na dzieci bawiące się w kałużach, równocześnie mając przed oczami obraz siebie w ich wieku, kiedy to z upodobaniem taplałam się w największej kałuży na osiedlu, czyli tuż pod moim blokiem.
To już chyba hipokryzja.



"I'm just trying to imagine what Kant would make of this."
Name:


Komentarze:

29.05.2008 :: 22:57 :: 83.28.172.27
pierdolnik
:)

27.05.2008 :: 16:40 :: ownlog.com
zimnykamien
kaluze... fajna sprawa :)
moja bratanica jak tylko je widzi.. ubiera swoje kolorowe kalosze .. pelerynke... i ..pozniej az milo sie patrzy ..jak sie cieszy i smieje :)
radosc dziecka bawiacego sie w kaluzy - bezcenne ! :DDD