Menu

 °[Księga gości]
 °Wyślij wiadomość
 °Mój photoblog
 °Mój deviantART
 °Mój Last.FM
 °Mój FilmWeb
 °Mój YouTube

My Memories

2008
2007
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
2004
2003

The Thoughtful

 °A-sk
 °Eddie
 °Ewelina
 °Grzybiarze
 °Kot-f-japonkach
 °Maartusia
 °Maleńkie żółte kwiatki
 °Pejzaż sentymentalny
 °Pierdolnik
 °Pieszczocha
 °Pieonk
 °Taki sobie blog
 °Tam daleko w Hiszpanii
 °Zimny kamień

Last.fm






Credits

Stworzył Artur pobrano z Szablony Inventive
Powered by blog
Picture from Pictures for you
 °All Rights Reserved

Lustful memories...

[2006/05/03] [18:50]
Dostałam wczoraj list, wiadomość raczej. Na swój specyficzny sposób była ona piękna :)
Teraz, co jakiś czas coś w moim wnętrzu nakazuje mi ją przeczytać, mimo iż uczyniłam to już wiele razy.
Każda kobieta powinna przynajmniej raz w życiu dostać taką wiadomość. Będzie wiedziała, że jest adorowana i pożądana. Poczuje się dowartościowana, a i uśmiech pojawi się na jej twarzy za każdym razem, gdy przypomni sobie jej treść.



"Gdybym tak tylko mogła być Twoją łzą - narodzić się w Twoich oczach, żyć na Twoich policzkach i umrzeć na Twoich ustach."
[2006/05/12] [13:46]
"Osiedle nowobogackich. Dzieci bawią się w piaskownicy, a za łopatki służą im telefony komórkowe. Nagle jedno z dzieci kopiąc w piasku natrafia na kamień i rozwala sobie komórke. Pozostałe dzieci zaczynają się z niego śmiać, a poszkodowane dziecko płacząc mówi:
- I co się śmiejecie? Tata kupi mi jutro nową komórkę!
Na co pozostałe dzieci mu odpowiadają:
- Tak, ale dzisiaj będziesz musiał kopać łopatką! Jak ostatni wieśniak!"

Śmieszne, co nie? Ale takie niestety zaczynają się stawać polskie realia... W pogoni za luksusem... Nie bacząc na nic innego...



"A knight is sworn to valor. His heart knows only virtue. His blade defends the helpless. His might upholds the weak. His word speaks only truth. His wrath undoes the wicked. Dreams die hard and you hold them in your hand long after they have turned to dust."
[2006/05/27] [21:57]
Łańcuszki szczęścia. Były, są i... niestety będą. Działają na mnie jak przysłowiona płachta na byka. Przydałaby się karteczka podobna do tych: "Akwizytorom dziękujemy."/"Akwizytorom wstęp wzbrioniony."
... I od razu życie stałoby się piękniejsze... :)



"If I never meet you in this life, let me feel the lack. One glance from your eyes and I am yours."